Mamy konkretne informacje dla wszystkich mieszkańców naszej gminy, którzy z niepokojem patrzyli na liczniki przy dystrybutorach. Minister Energii opublikował właśnie pierwsze w historii obwieszczenie o cenach maksymalnych. Od wtorkowego poranka (31 marca) na stacjach w Ośnie i całym powiecie ceny muszą spaść. To efekt pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który ma ratować nasze portfele przed skutkami wojny.
Ile zapłacimy w Ośnie i okolicach?
Koniec z cenami „z kosmosu”. Nowe przepisy narzucają górną granicę, której właściciele stacji nie mogą przekroczyć. Od jutra limity wyglądają następująco:
- Benzyna Pb95: maksymalnie 6,16 zł/l
- Benzyna Pb98: maksymalnie 6,76 zł/l
- Diesel (ON): maksymalnie 7,60 zł/l
Dla wielu z nas, dojeżdżających codziennie do pracy w Słubicach, Gorzowie czy Kostrzynie, to ogromna różnica. Na samym dieslu zaoszczędzimy ponad 1,20 zł na każdym litrze względem stawek z ostatnich dni.
Dlaczego ceny spadają?
To nie „przełom”, a konieczna reakcja państwa na drastyczne podwyżki wywołane sytuacją wojenną na świecie. Rząd zdecydował się na radykalne kroki:
- VAT w dół: Podatek spadł z 23% na 8%.
- Minimalna akcyza: Obniżona do najniższego dopuszczalnego poziomu w UE.
- Sztywna marża: Stacje mogą doliczyć tylko 30 groszy marży do ceny hurtowej.
Kontrole w całym regionie
Lokalni przedsiębiorcy prowadzący stacje paliw musieli dziś zaktualizować systemy kasowe. Jeśli po drodze do pracy zauważycie, że któraś ze stacji w naszym regionie wystawiła cenę wyższą niż dopuszczalna, sprawą zajmie się Krajowa Administracja Skarbowa. Kary za ignorowanie obwieszczenia są surowe – sięgają nawet miliona złotych.
Co dalej?
Ministerstwo będzie teraz codziennie publikować nowe stawki maksymalne, reagując na bieżąco na sytuację na rynkach.
Będziemy dla Was monitorować sytuację na lokalnych stacjach . Jeśli zauważycie duże kolejki lub problemy z dostępnością paliwa, dawajcie nam znać w komentarzach lub na naszym profilu na Facebooku!

