Codziennie mijamy go w drodze przez rynek. Czasem spojrzymy na wieżę, czasem zaparkujemy obok i pędzimy dalej. A przecież ten kościół stoi tu od ponad 700 lat. I naprawdę ma o czym opowiadać.
W samym centrum Ośna Lubuskiego wznosi się Kościół św. Jakuba Apostoła w Ośnie Lubuskim – jeden z najstarszych i najważniejszych zabytków w naszej okolicy.
Zaczęło się pod koniec XIII wieku
Pierwsze prace przy budowie rozpoczęły się około 1298 roku. To czasy, gdy Ośno było ważnym ośrodkiem regionu, a miasto dynamicznie się rozwijało. Kościół nie powstał w jeden sezon. Budowa trwała dziesiątki lat – główny etap zakończono około 1380 roku.
To oznacza jedno: kiedy powstawały jego mury, nie było jeszcze wielu państw w dzisiejszym kształcie. A Ośno już budowało swoją monumentalną świątynię.

Ogień nie raz próbował go zniszczyć
Historia nie była łaskawa.
W 1538 roku wielki pożar miasta uszkodził również kościół. Kolejny ogień pojawił się w 1596 roku, niszcząc m.in. wieżę. Za każdym razem jednak świątynia była odbudowywana.
I to jest w tej historii najciekawsze – ten budynek przetrwał, bo mieszkańcy nie pozwolili mu zniknąć.
Gotyk, który dominuje nad miastem
Ceglane mury, ostrołukowe okna, wysoka wieża górująca nad starówką – to klasyczny gotyk charakterystyczny dla tej części Europy.

Wnętrze zmieniało się przez wieki. Po reformacji świątynia była użytkowana przez protestantów, a po 1945 roku wróciła do Kościoła katolickiego. Każda epoka zostawiła tu swój ślad.
To nie jest „zamrożony zabytek”. To żywe miejsce, które dostosowywało się do historii.
Można przejść obok i nawet nie pomyśleć, ile historii kryje się za tymi murami. A można wejść do środka w zwykły dzień, kiedy nie ma uroczystości, usiąść na chwilę i poczuć skalę czasu.
Bo to nie jest tylko kościół. To świadek historii Ośna Lubuskiego.
Kiedy ostatnio spojrzeliście na niego inaczej niż „jak zawsze”?

